Opek - przesyłki kurierskie

Opek doskonale sprawdza się gdy wysyłamy przesyłki do małych miejscowości. Niestety dodzwonienie się do obsługi klienta i zlokalizowanie przesyłki praktycznie w tej firmie nie jest możliwe...

Nie polecam firmy

Jednym słowem tragedia. Uszkodzili mi przesyłkę i odmówili reklamacji po 4 miesiącach otrzymałem taką odpowiedź. Żenada

Portret użytkownika Lilka

Korzystam z serwisu

Korzystam z serwisu https://www.kurjerzy.pl/, który jeszcze do niedawna współpracował z OPEKiem. Teraz mają tylko sprawdzone firmy jak DHL czy UPS.

Żenująca jakość usług OPEK

OPEK to nieporozumienie.
Kurier 2 razy umawiał się na konkretny dzień, a przyjeżdżał dzień później, gdy mnie nie było w domu. Za każdym razem, gdy dzwoniłem na infolinię. obiecywano że kurier następnego dnia się zjawi. W końcu się dowiedziałem, że przesyłka została zwrócona do nadawcy.
Na żaden z dwóch maili opisujących tą sytuację nie dostałem odpowiedzi z Biura Obsługi. Natomiast na dwa maile, w których opisywałem moje spostrzeżenia dotyczące kuriera i kontaktu z Biurem, dostałem 2 razy tylko prośbę o opisanie sytuacji (co już wcześniej robiłem).
Przestrzegam przed korzystaniem z usług OPEK.

o kierskiej pracy slow kilka

Pracuje jako kurier w oddziale Szczecinskim, nie zauwazlem, aby powyzsze wasze sugestie mialy miejsce, wszyscy kurierzy staraja sie dostarczyc wszystkie przesylki, chyba, ze jest podany zly adres lub odbiorca rezygnuje z przesylki.
Ale powiem wam, ze sam mialem w srode 24.02.2010r niemily konakt z odbiorca, w miejscowosci Przewloki nr 21, gmina 79-115 Dolice kolo Stargardu Szczecinskiego. Podaje dokladny adres, bo jestem w szoku, a mianowicie: otworzylem furkie by dostarczyc przesylke (byla tablica zly pies, ale nie zauwazylem, ale gdybym nawet zauwazyl, to zwylke dotad je ignorowalem). Wszedlem na podworko i szukalem drzwi gdzie mogbym zapukac, celem dostarczenia przesylki po czym uslyszalem jak biegnie z tylu pies (jakis mysliwski) celem dopadniecia mojej osoby, wsadzilem mu w paszcze przesylke, bo niczym innym nie mialem sie brobic, rozszarpal ja, ugryzl mnie w reke i skoczylem pod sciane budynku, by miec placy zabezpieczone, dobiegl do tego psa drugi pies, ale tylko szczekal, nie rzucal sie.
Tamten dalej probowal szczescia i za kazym razem jak skakal do mnie celem ugryzienia, dostawal ode mnie z nogi w paszcze, to mnie chronilo, ale bylem w szachu, nie moglem sie ruszyc, krzyczalem o pomoc do gospodarza, ten, nie spieszyl sie.
Po jakims czasie wyszedl, zagonil psy do budy i po zapytaniu mnie co tu robie, wyskoczyl do mnie z lopata, widzac, ze nie reaguje, odlozyl ja, po czym szarnal za ubrqnie i kazal sie wynisic po drodze mowiac ze mnie lopata zatlucze, albi nie, zastrzeli!!!!
Chyba byl mysliwym...
Bylem w szoku, nie moglem sie otrzasnac przez 15 minut, psy wygladaly jak z jakiegos horroru, gosc nie lepszy, przesylka pogryziona. Zadzwonilem na Policje, opisalem zdarzenie, ale jak znam zycie, Policja i mysliwi to kumple...
Piszczie dalej o zlej pracy kurierow, opiszczie swoje zachowanie wobec nas, nie zawsze jest milo, a pozostaje tylko zacisnac zeby i sie nie odzywac...

ALE PIĘKNA

ALE PIĘKNA OPOWIEŚĆ-BOLEK!!!!!

żenada

ostatnio wchodzę do oddziału opek w legnicy ok godz 18.00 i widzę flaszkę wódki na stolę jednego magazyniera który sobie polewa a drugi już śpi w fotelu ale się uśmiałem!!!Pełen profesjonalizm pozdrawiam kierownika tego oddziału!!

OPEK - NIE POLECAM

Miałem umowę z opekiem przez 2 miesiące i na pewno nie bedę kontynuował współpracy dlaczego?... 6 paczek uszkodzonych na 60 wysłanych ale opiszę ostatnią bo to była jazda bez trzymanki...
Przed świętami wysłałem ok 100 przesyłek większość Siódemką i BPS (pośrednik DHL chyba) kilkanaście pocztą i szok tylko jedna (!!!!!) uszkodzona przesyłka w Siódemce ale reklamacja bez problemu co prawda kasy jeszcze nie mam ale Panie są bardzo miłe i starają się żebym się nie zdenerwował… a Opekiem wysłałem w tym czasie jedną i… oczywiście USZKODZONA – ALE TO NIE WSZYSTKO!!!
klient nie odebrał bo było widoczne uszkodzenie kartonu i tablicy więc kurier powinien z nim spisać protokół ale nie!!! kurier zabiera tablice nic nie mówiąc. Klient mnie informuje telefonicznie zaraz po wyjściu kuriera, więc każe mu dzwonic i kazać kurierowi spisać protokół uszkodzenia – kurier nie zjawia sie mimo kilku telefonów ani tego ani nastepnego dnia – nigdy (chyba wiedział ze dostanie opier…)
Po 2- 3 dniach dzwoni magazynier z Opeku i pyta co ma zrobić z tablicą!!! Każe mu odesłac do mnie bo chcę zobaczyć jak ona wygląda.
Po kilku dniach kurier zostawia przesyłkę na portierni (ja byłem w biurze ale chyba bał się zajść więc opierd.. dostał portier za podpisanie listu) ale TO NIE MOJA TABLICA TYLKO JAKAS ANTENA SATELITARNA!!! Zabieram antenę i dzwonie do kuriera – nie podnosi słuchawki (hm… dlaczego?) więc dzwonię do mojej “opiekunki” w Opeku która ustala gdzie zaszła pomyłka i obiecuje naprawienie bałaganu (jedyna normalna osoba).
Kurier zjawia się po kilku dniach po odbiór anteny ale nie ma protokołu uszkodzeń więc każe mu wrócić jak bedzie przygotowany. Zjawia sie po następnych kilku dniach – dokładnie w miesiąc od wysłania przesyłki, spisujemy protokół i oddaje mi tablicę. Jeśli chcecie zobaczyć jak wyglądają przesyłki obsługiwane przez firmę Opek napiszcie maila na mclaren97@wp.pl to wyślę zdjęcia żeby wam uzmysłowić co oni wyprawiają.
Zastanawiam sie co o nic sądzi ten gość który nie dostał anteny satelitarnej na święta…

dno

opek to dno wykorzystojo pracownikow jak tylko sie da pan z sekcji bezpieczenstwa łysy czeczen ktory nie umie mowic dobrze po polsku uwaza sie za detektywa monka opinska swinia no i oczywiscie morka razem w parze oni chyba cos do siebie czujo firma dno totalne naprawde gnije od srodka a jej wszyscy pracownicy to zombie rafala morki i opinskiego dziada

Reklamacja

Witam

mam pytanie ad reklamacji w opek za uszkodzony towar. Opek kaze mi przedstawic Fakture za zakupiony towar, aby moja firma otrzymala odszkodowanie. Czy oni w jakikolwiek sposob sprawdzają wiarygodność tej faktury zy po prostu biora tylko do wgladu aby byla odstawa do zwrotu kasy za iszkodzony towar?g
z Gory dziekuje za pomoc

OPEK Piła bleeee

Pracowałem w tej firmie ale na szczęście sam odszedłem w dobrym czasie. Zgadzam się z powyższymi opiniami że opek to jedno wielkie gówno gnijące od środka. Kierownik pozostawia wiele do życzenia, zastanówcie się zanim będziecie chcieli się tam zatrudnić.

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie *wyjątkiem są wpisy do czarnej listy allegro
CAPTCHA
Zabezpieczenie antyspamowe.
Graficzne pułapki CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku