Z jakimi obowiązkami podatkowymi wiążą się transakcje w internecie

Wszystkie osoby, które sprzedają towary lub usługi w internecie, muszą wiedzieć, że z każdą transakcją dokonaną w sieci wiążą się pewne obowiązki podatkowe. Działalność internetowa jest pod ścisłą kontrolą fiskusa, co powoduje, że nierozliczenie prowadzonych transakcji może skończyć się karą.

Internet to świetne miejsce na prowadzenie działalności gospodarczej, a także na robienie zakupów. Każdy kupujący w sieci jest indywidualnym klientem, który nie musi stać w kolejce. Powoduje to, że na zakupach w internecie oszczędzamy czas, często także pieniądze. Ma to szczególne znaczenie zwłaszcza teraz, kiedy każdy szuka prezentów świątecznych. Wzrost zakupów internetowych zarówno w okresach przedświątecznych, jak i w ciągu całego roku to jedna strona medalu. Drugą są sprzedający. Oni prowadzą swoje formy w sieci przez cały rok albo tylko sezonowo. Sprzedażą w internecie zajmują się również osoby fizyczne, nieprowadzące działalności gospodarczej. Takie osoby zazwyczaj oferują swój towar na popularnych aukcjach internetowych.

I tu dochodzimy do kwestii najważniejszej: z każdą aktywnością w sieci wiążą się pewne obowiązki podatkowe. W grę wchodzą tu takie obciążenia, jak: podatek dochodowy od osób fizycznych, podatek od towarów i usług, podatek od czynności cywilnoprawnych, a czasem również akcyza.

Źródło: gazetaprawna.pl

Cały artykuł znajdziecie Państwo na: http://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/97045,z_jakimi_obowiazkami_podat...

Skarbówka ostrzy zęby na e-handel

Na portale posypią się kary za brak współpracy z fiskusem. Na handlarzy padł blady strach.

Niedługo może skończyć się hossa dla nielegalnego handlu w internecie. Ministerstwo Finansów (MF) chce nieskrępowanego dostępu do danych identyfikujących osoby podejrzane o prowadzenie w sieci niezarejestrowanej działalności gospodarczej i unikające płacenia podatków. Jeżeli np. Allegro.pl, nasz lider e-handlu, nie udostępni informacji o interesującej urzędników transakcji, nie poda imion, nazwisk, adresów i kont bankowych osób sprzedających i kupujących, to zapłaci kary. W ten oto sposób resort finansów chce wymusić współpracę.

— Skala szarej strefy w internecie jest ogromna i narasta z każdym rokiem. To się po prostu opłaca, ponieważ wykrywanie tego procederu jest praktycznie zerowe. Organy skarbowe powinny wreszcie zacząć sobie z tym radzić — mówi Stanisław Stec, były szef kontroli skarbowej.

Więcej przeczytacie na : http://www.pb.pl/Default2.aspx?ArticleID=aa70e05f-eb23-408f-ba55-1033d4f...

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie *wyjątkiem są wpisy do czarnej listy allegro
CAPTCHA
Zabezpieczenie antyspamowe.
Graficzne pułapki CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku